Od dłuższego czasu na rynku telekomunikacyjnym prym wiodą nowe usługi telefonii komórkowej. NjuMobile jest chyba najbardziej rozpoznawalną marką i nic w tym dziwnego skoro w marketingu wykorzystano ciekawą i spójną kampanię z charakterystycznym ludzikiem.
Ponad to w moim subiektywnym odczuciu o NjuMobile słychać częściej, głośniej i wyraźniej niż o jakiejkolwiek innej, alternatywnej marce. A przypomnę, że w tym segmencie usług telekomunikacyjnych plasuje się m.in. Red Bull Mobile bodajże należący do Play. NjuMobile z kolei należy do Orange, co niektórych dziwi. Z jednej strony warto pamiętać, że za alternatywnymi markami telekomunikacyjnymi zawsze stoją duże i znane wszystkim korporacje z drugiej zaś strony dla nas, użytkowników to powiew świeżości, który pozwala na zupełnie inną, nową jakość.
W moim przypadku (wybrałem ofertę z rachunkiem, bo nie chciało mi się bawić w doładowania) rachunki oscylowały w granicach 33 zł. Dużo korzystałem z internetu, mało z smsów a jeszcze mniej dzwoniłem. Skoro nie wydzwoniłem za 19 zł. to płaciłem mniej czyli tyle ile wydzwoniłem np. 5 zł.
Gdyby dzwonił bardzo dużo tak, że przekroczyłbym 19 zł. to w tym momencie po przekroczeniu tej kwoty do końca miesiąca nie naliczają mi się żadne opłaty, co oznacza, że mam darmowe rozmowy. To samo jest w każdym innym przypadku.
Podsumowując trzeba stwierdzić, że rynek komunikacyjny stworzył ciekawą alternatywę dla tradycyjnych abonamentów w której to płacimy tyle ile skorzystamy z telefonu jednak nie więcej niż ustalony górny limit.
Ponad to w moim subiektywnym odczuciu o NjuMobile słychać częściej, głośniej i wyraźniej niż o jakiejkolwiek innej, alternatywnej marce. A przypomnę, że w tym segmencie usług telekomunikacyjnych plasuje się m.in. Red Bull Mobile bodajże należący do Play. NjuMobile z kolei należy do Orange, co niektórych dziwi. Z jednej strony warto pamiętać, że za alternatywnymi markami telekomunikacyjnymi zawsze stoją duże i znane wszystkim korporacje z drugiej zaś strony dla nas, użytkowników to powiew świeżości, który pozwala na zupełnie inną, nową jakość.
Mój debiut z NjuMobile
Kiedyś korzystałem z tradycyjnych ofert telekomunikacyjnych. Zanim skorzystałem z njumobile miałem ofertę w mixie orange. W tym momencie korzystam z abonamentu t-mobile ale to dlatego, że potrzebowałem telefonu. Nie zmienia to faktu, że z perspektywy czasu ofertę NjuMobile oceniam jako najlepszą ofertę jaką miałem do tej pory. Na tę ocenę składają się przejrzyste warunki płatności i niskie ceny.Tak jak obiecują tak realizują
Silną stroną oferty w Nju jest założenie, że nie można wydać więcej niż założony górny limit. Moja oferta obejmowała 19 zł. za rozmowy, sms-y, internet, co łącznie daje 57 zł. Chodzi o to, że tej kwoty nie można przekroczyć niezależnie od tego jak bardzo korzystamy z telefonu, ale można wydać mniej.W moim przypadku (wybrałem ofertę z rachunkiem, bo nie chciało mi się bawić w doładowania) rachunki oscylowały w granicach 33 zł. Dużo korzystałem z internetu, mało z smsów a jeszcze mniej dzwoniłem. Skoro nie wydzwoniłem za 19 zł. to płaciłem mniej czyli tyle ile wydzwoniłem np. 5 zł.
Gdyby dzwonił bardzo dużo tak, że przekroczyłbym 19 zł. to w tym momencie po przekroczeniu tej kwoty do końca miesiąca nie naliczają mi się żadne opłaty, co oznacza, że mam darmowe rozmowy. To samo jest w każdym innym przypadku.
Podsumowując trzeba stwierdzić, że rynek komunikacyjny stworzył ciekawą alternatywę dla tradycyjnych abonamentów w której to płacimy tyle ile skorzystamy z telefonu jednak nie więcej niż ustalony górny limit.
Komentarze
Prześlij komentarz